W swojej pielgrzymce po Polsce w sobotę - 11 października 2014 roku - Mary Wagner, kanadyjska obrończyni życia, przybyła do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. W tym świętym miejscu zachęcała Polaków do zaognionej, żarliwej i gorącej walki w obronie życia. Mówiła: - Polska znajduje się w krytycznym momencie.Wasze prawo pozwala na zabicie dziecka w trzech przypadkach. To może spowodować, że patrząc na inne kraje, powiecie „u nas nie jest tak źle”, więc mobilizacja nie jest konieczna. Ale każde życie jest święte, warte ofiary i tu nie można iść na żadne kompromisy – zaznaczyła.

Kanadyjska obrończyni życia, w sobotę po południu przybyła do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Przywitał ją ks. bp Jan Zając, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mary Wagner modliła się przy cudownym obrazie Pana Jezusa Miłosiernego i relikwiach św. Siostry Faustyny. Przed godziną 14 spotkała się z doradcami życia rodzinnego archidiecezji krakowskiej. W swoim krótkim słowie obrończyni życia wyznała tam, że orędzie Bożego Miłosierdzia jest dla niej bardzo ważne, a obrazki Pana Jezusa Miłosiernego, które otrzymywała w więzieniu przekazywała kobietom, które były w areszcie. - 80-90 procent tych kobiet przynajmniej raz w swoim życiu dokonało aborcji, zabiło swoje nienarodzone dziecko – powiedziała.

Mary Wagner podkreśliła, że cywilizacja śmierci powoduje destrukcję duchową, spustoszenie duchowe u ludzi, którzy ją propagują. Mówiła, że aż 1/4 kanadyjskich dzieci jest uśmiercana w łonie matki, nie licząc tych dzieci, które zabijane są poprzez antykoncepcję.
- Aborcja, która w Kanadzie dostępna jest na każdym etapie życia dziecka w łonie matki, doprowadziła do rozszerzenia się duchowej trucizny nie tylko w kraju, ale także w Kościele – mówiła.

Kończąc swoje wystąpienie Mary Wagner wyznała, że jest zbudowana postawą Polaków, których spotyka w czasie swojej pielgrzymki po Polsce. - Widzę to teraz bardzo dokładnie, że Kościół jest jedną wielką rodziną, że jesteśmy dziećmi tego samego Boga – mówiła. - Nie ustawajcie w wierze. Jeśli będziecie zakorzenieni w Nim, to ta iskra, o której mówił św. Siostrze Faustynie Pan Jezus pojawi się ze zdwojoną siłą – zakończyła.

O godz. 15 Mary Wagner uczestniczyła w Godzinie Miłosierdzia. Nawiedziła też miejsce, w którym do domu Ojca przeszła św. Siostra Faustyna. Wyznała, że fundamentem jej życia duchowego jest zaufanie miłosiernemu Bogu. W więzieniu czytała „Dzienniczek” św. Siostry Faustyny, który ktoś jej przemycił (bez okładki), dlatego ucieszyła się, gdy w darze otrzymała go od Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

mp