W poniedziałek 15 czerwca 2015 roku kapelani Wojska Polskiego wraz z ks. bp Józefem Guzdkiem przybyli do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Duchowni modlili się w Godzinie Miłosierdzia, a potem wspólnie odprawili Mszę św.

Kapelani Wojska Polskiego przybyli do Łagiewnik na swój coroczny zjazd-odprawę. Każdego roku odbywa się on w innym miejscu. Dziś kapelani WP – około 130 kapłanów – przybyło do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Już na początku przywitał ich ks. dr Franciszek Ślusarczyk, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Przypomniał, że konsekracja biskupa ks. bp Guzdka miała miejsce właśnie w Łagiewnikach. - Dlatego przybywa dziś tutaj z Wami – powiedział ks. Ślusarczyk, zwracając się do kapłanów.

W homilii rektor Sanktuarium przypomniał postać i nauczanie bł. ks. Jerzego Popiełuszki. - Jakże trafnie on pojął słowa Jezusa: „jeżeli ktoś uderzy cię w prawy policzek, nadstaw mu drugi”. On wzywa nas, abyśmy zło dobrem zwyciężali. Abyśmy sile fizycznej przeciwstawiali siłę duchową – mówił.

Ks. Ślusarczyk zwrócił uwagę, że obecni w świątyni kapłani noszą podwójny strój: sutannę i mundur. Powrócił do czasu swojej formacji kapłańskiej i powiedział, że przez dwa lata musiał służyć w wojsku. Opowiadał, że już na samym początku alumni usłyszeli od oficera, że nie byłoby ich tam, „gdyby Wojtyła tyle nie mówił”. - A on mówił. Bronił robotników. Stawał w obronie studentów. Upominał się o należne miejsce dla Pana Jezusa, kiedy nie chciano Go wpuścić na krakowski Rynek w Boże Ciało – wspominał i dodawał, że abp Wojtyła czynił to wszystko stanowczo, ale z wielkim szacunkiem dla człowieka.

Powracając do osoby ks. bp Józefa Guzdka ks. Ślusarczyk powiedział, że także i ordynariusz polowy w czasie studiów teologicznych otrzymał powołanie do wojska. - Na szczęście przyszło tajemnicze pismo i powołanie do wojska zostało odwołane. Ale na szczęście powołania kapłańskiego nie odwołano – mówił z uśmiechem kaznodzieja.

Zwracając się do kapelanów Wojska Polskiego ks. Ślusarczyk przypomniał, że stoją oni u boku tych, którzy stoją na straży wolności. Podkreślił, że najważniejsza linia frontu to linia prawego sumienia. Prosił wszystkich o modlitwę o pokój na świecie.

Na zakończenie Mszy św. ks. bp Guzdek powiedział: - Tutaj bije źródło Bożej miłości, Bożego Miłosierdzia. Do tego miejsca pielgrzymują ludzie z ponad 100 krajów, a Pan Jezus obecny jest na wszystkich kontynentach i to w takich miejscach, gdzie nie dotarła jeszcze cywilizacja, ale dotarli misjonarze. To wielka łaska być w szkole Jezusa Miłosiernego, byśmy jeszcze bardzie byli miłosierni wobec naszych braci. Dziękuje za to spotkanie przy tym źródle Bożego Miłosierdzia

mp