1 grudnia 2015 roku Mszą św. o godz. 18 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach rozpoczęło się „Jerycho 2015”, czyli nieustanna modlitwa przed Najświętszym Sakramentem. Eucharystii przewodniczył ks. bp Jan Zajac, kustosz honorowy Sanktuarium. Potem modlitwa przeniosła się do kaplicy św. Siostry Faustyny w dolnej części bazyliki.

Na początku Mszy św. ks. bp Jan Zając pozdrowił wszystkich, którzy włączają się w modlitewne Jerycho przed Rokiem Miłosiedzia.

W homilii ks. Krzysztof Czerwionka, zmartwychwstaniec przypomniał, że przed nami niesamowity czas łaski – Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Porównał ten czas do tsunami. - Niech przeleje się przez cały Kościół i przez tych, którzy jeszcze nie znają Chrystusa. Niech to będzie tornado – mówił, dodając, że rozpoczynając Jerycho, trzeba nam modlić się o to, by stało się to, czego dla nas pragnie Chrystus.- Jakie mury mogą runąć? Czy to widzisz? - pytał.
Kaznodzieja przypomniał historię biblijnego Jerycha i jego owoce. - Utkwijmy wzrok w Miłosierdziu Bożym – apelował za papieżem Franciszkiem.
Zwracając się do uczestników modlitwy prosił, by w tym świętym czasie dostrzegali Boga w każdym miejscu.

Ks. Krzysztof Czerwionka podkreślał, że każdy z nas potrzebuje miłosierdzia. Zaprosił, by ten czas – osiem dni modlitewnego Jerycha – był walką o doświadczenie nowego miłosierdzia, o Bożą falę łaski. - Chciałbym widzieć tłumy, które będą doświadczać jak Bóg ich kocha – powiedział.

Modlitewne Jerycho zakończy się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach 8 grudnia.
Organizatorzy zapraszają osoby indywidualne i całe wspólnoty do włączenia się w modlitwę.

mp