W Wigilię Święta Bożego Miłosierdzia (2 kwietnia 2016 roku) po raz pierwszy w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zostanie odprawione nowe nabożeństwo ku czci Bożego Miłosierdzia – Droga Miłosierdzia. Będzie je transmitować TVP Polonia i TVP3 w paśmie ogólnopolskim od godz. 21.30. W realizacji Drogi Miłosierdzia brał udział m. in. ks. Łukasz Piórkowski.

Jak wyjaśnia ks. dr Franciszek Ślusarczyk, kustosz Sanktuarium, a zarazem autor nabożeństwa, będzie mieć ono formę stacji. Ma ono pomóc wiernym w zobaczeniu tego, że historia zawarta na kartach Ewangelii nie jest historią tylko w ścisłym znaczeniu, ale wciąż trwa. - Pan Jezus również dzisiaj pochyla się nad człowiekiem - podkreśla kapłan. Cała Droga Miłosierdzia ukaże się niebawem w formie książki z dołączoną płytą.

- Jest Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia, dlatego są też nadzwyczajne wydarzenia, które pomagają nam w tym, abyśmy głębiej weszli w tę tajemnicę, abyśmy mogli odkryć, jak we współczesnym świecie Pan Jezus na różne sposoby puka do ludzkiego serca, pochyla się nad naszymi słabościami, ukazuje drogę nadziei, pomaga często, może nawet po latach, uporządkować swoje życie – mówi ks. Franciszek Ślusarczyk.

"Droga Miłosierdzia" zbudowana jest na wzór Drogi Krzyżowej. Jest to 21 stacji, które pokazują Jezusa i jego spotkania zapisane na kartach Ewangelii. Wszystkie zostały zilustrowane filmami nakręconymi we współczesnej Warszawie.
W sobotę wykorzystanych zostanie pierwszych 7 stacji, w czasie których rozważane będą spotkania Pana Jezusa w blasku wiary, kiedy Pan Jezus nie tylko głosi orędzie miłosierdzia, ale to miłosierdzie czyni: przywraca wzrok ociemniałym, oczyszcza trędowatego, wskrzesza umarłych, wlewa w serca ludzi nadzieję i ufność.
- Te kolejne spotkania są nie tylko historycznymi spotkaniami – one wciąż się dokonują. Dlatego też ilustracją poszczególnych spotkań będą krótkie trzyminutowe filmy, które ukazują aktualność Ewangelii we współczesnym świecie – wyjaśnia twórca nabożeństwa i dodaje, że w filmach będą ukazane sceny z ulic Warszawy, „kiedy współczesny człowiek zmaga się z podobnymi problemami i również – w głębi serca – tęskni za doświadczeniem przebaczenia, miłości, pokoju”.
Jak podkreśla ks. Ślusarczyk, dwie kolejne części będą przygotowane niebawem. Stacje od 8 do 15 to spotkania Pana Jezusa w czasie Drogi Krzyżowej, kiedy to niejako On potrzebuje miłosierdzia od ludzi. - W tej części rozważamy spotkania Pana Jezusa z Weroniką, z Szymonem z Cyreny, z Matką Bożą, płaczącymi niewiastami czy łotrem na krzyżu. Jezus, który sam potrzebuje niejako umocnienia, miłosierdzia ze strony ludzi, nie zapomina także o tym, żeby uczestnikom tych spotkań otworzyć oczy w nowy sposób – wyjaśnia ks. Ślusarczyk.

Ostatnia część Drogi Miłosierdzia – stacje od 16 do 21 - dotyczy siedmiu spotkań po zmartwychwstaniu, kiedy Jezus spotyka się z niewiastami oraz z Apostołami; kiedy udziela im władzy odpuszczania grzechów, obdarza darem pokoju i wysyła z orędziem miłosierdzia do całego świata.

Ks. Ślusarczyk podkreśla, że szczególnymi przewodnikami na Drodze Miłosierdzia jest sam Pan Jezus, ale także św. siostra Faustyna, przez którą Bóg przypomniał w minionym stuleciu o tajemnicy miłosierdzia i św. Jan Paweł II, który tę tajemnicę na przełomie tysiącleci przekazał całemu światu jako szczególne orędzie nadziei.

- Jest to pierwsze nabożeństwo w Kościele powszechnym, które wykorzystuje bogactwo środków multimedialnych. Narracja jest osadzona w realiach ewangelicznych – to są fragmenty historii ewangelicznych, w których Chrystus ukazuje miłosierdzie, ale przeniesione do współczesnej Warszawy. Duża metropolia, szybka akcja. To zupełnie nowa jakość – obraz przystosowany do percepcji młodego człowieka, przeniesiony do współczesnej Warszawy. Jestem przekonany, że będą państwo zaskoczeni owocami pracy TVP i innych ośrodków medialnych, które zaangażowały się w tę pracę – mówi ks. Łukasz Piórkowski.

Ks. Ślusarczyk wyjaśnia, że nabożeństwo przygotowano i opracowano tak, żeby jego nową formę można było przeżyć także w niewielkiej wspólnocie, w parafii.
Autor nabożeństwa mówi, że jeśli ono się przyjmie, to będzie mogło być rozwijane na wzór Drogi Krzyżowej – schemat jest jeden, ale rozważań są tysiące.

Koncepcja nabożeństwa narodziła się pięć lat temu. Ks. Ślusarczykowi chodziło o połączenie przestrzeni sanktuariów w Łagiewnikach i Białych Morzach – miejsc, gdzie znajduje się grób św. siostry Faustyny i obraz Jezusa Miłosiernego, bazylika konsekrowana przez papieża Polaka i nowe sanktuarium dedykowane św. Janowi Pawłowi II.
Rektor Sanktuarium ma nadzieję, że Droga Miłosierdzia zapoczątkuje Dróżki Miłosierdzia, czyli multimedialne punkty, które zostałyby usadowione w „przestrzeni miłosierdzia”, czyli w otoczeniu kaplicy z grobem św. Faustyny, bazyliki Miłosierdzia Bożego i sąsiedniego sanktuarium św. Jana Pawła II. - Te Dróżki byłyby już bardzo nowoczesne, takie z duchem czasu. Idywidualny pielgrzym, czy nawet grupy mogłyby w tych miejscach rozważając poszczególne stacje – wyjaśnia kapłan i dodaje: - Jest np. spotkanie Chrystusa z człowiekiem trędowatym. Młody człowiek może odczytać sobie fragment Ewangelii na ekranie, fragment encykliki o miłosierdziu Bożym; może poznać fragment „Dzienniczka” i to, czym jest duchowy trąd, jakie niesie niebezpieczne skutki. Może zobaczyć fragment filmu ze spotkania Jana Pawła II z trędowatymi na Madagaskarze, żeby postawił sobie kilka pytań dotyczących siebie samego, żeby zobaczył jak ten duchowy trąd objawia się we współczesnych realiach życia i żeby z tego spotkania wyniósł jakieś światło nadziei dla siebie, dla swoich bliskich, dla swojej rodziny.

mp