„Czyn, słowo, modlitwa – pełnia Miłosierdzia” - to temat wykładu s. Elżbiety Siepak. - Ten „katalog” uczynków miłosierdzia nie odnosi się do obszarów świadczenia miłosierdzia, duchowych i cielesnych potrzeb ludzi, ale do możliwości, jakie ma każdy człowiek, by czynić dobro innym, do sposobów świadczenia miłosierdzia – powiedziała i dodała: - Katalog uczynków co do duszy i co do ciała bierze pod uwagę najbardziej podstawowe potrzeby człowieka, cielesne i duchowe.
Jak mówiła s. Siepak, świadczenie miłosierdzia przez czyn, słowo i modlitwę jest niezbitym dowodem miłości Boga. - Święty Jan wyraził to w słowach: Jeśliby kto mówił: „Miłuję Boga”, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi. Świadczenie miłosierdzia jest też udziałem w miłosierdziu Boga, który poprzez ludzi zlewa na świat swoje dobra. W tym świadczeniu miłosierdzia, do którego wzywa Chrystus, chodzi nie tylko o zaspokojenie ludzkich potrzeb, ale i o to, by w ten sposób objawiała się w świecie miłosierna miłość Boga, by świat poznał Go w tajemnicy miłosierdzia. Chodzi więc – napisał Jan Paweł II – nie tylko o przykazanie czy wymaganie natury etycznej, chodzi równocześnie o spełnienie bardzo ważnego warunku, ażeby Bóg mógł się objawiać w swym miłosierdziu w stosunku do człowieka – zauważyła.