Rozmowa z ks. kard. Angelo Bagnasco, przewodniczącym Konferencji Episkopatu Włoch

Spotykamy się w Krakowie, na ŚDM, co Ksiądz Kardynał dziś czuje?

Przede wszystkim pragnę podziękować Polsce. Bardzo się cieszymy, że widzimy Polskę świętującą, Polskę, która jest bardzo otwarta na pielgrzymów. Nasza młodzież z Włoch została przyjęta przez polskie rodziny i czują się w nich bardzo dobrze. Bardzo dziękuję Wam wszystkim i Waszym rodzinom.

Warto podkreślić, że Jan Paweł II rozszerzył i zaszczepił kult Bożego Miłosierdzia na ziemi włoskiej i dziś już bardzo rozprzestrzenił się. Istnieje wiele grup modlitewnych, które regularnie odmawiają koronkę do Miłosierdzia Bożego, i które wzrastają w wierze, w miłości do Jezusa, w miłości do Kościoła, w służbie wspólnocie. Jan Paweł II widział doskonale tę drogę, piękną, owocną, drogę wzrostu w wierze. Przyjmujemy ją i podejmujemy.

Po tych Światowych Dniach Młodzieży oczekujemy jeszcze głębszego i radosnego świadectwa wiary w Jezusa, świadectwa, które młodzi będą dawać z odwagą, w różnych zakątkach świata. Młodzi ludzie nie mogą się lękać. Dziś w świecie zachodnim jest wiele zagubienia w Europie i poza nią. To gorzkie owoce, które chciała pewna strona, ale to nie moment, aby o tym rozmawiać. Chcemy dodać odwagi wielu młodym ludziom, którzy odczuwają lęk. Wskazujemy im drogę wiary chrześcijańskiej, która prowadzi do mety, do świętości. Chcemy, aby nie obawiali się życia.

Jakie przesłanie dla młodych Włochów pragnie przekazać Ksiądz Kardynał?

Pragnę podkreślić, że Bóg ma prymat w naszym życiu. To prymat Boga, który warto przyjąć z radością, z pasją i z hojnością. To nie jest prymat wszechmocy, ale przede wszystkim to prymat miłości i prawdy. Wszyscy pragniemy życia. A ono jest owocem miłości, miłości Boga. Wszyscy też mamy pragnienie bycia wolnymi. A to Jezus powiedział nam, że właśnie prawda nas wyzwoli. Tylko więc Bóg jest u korzeni życia i wolności. I wierzę, że to przesłanie, ta myśl i ewangelia dotkną serc młodych ludzi.

Powinniśmy przyjąć otwartość hojność i dyspozycyjność naszych kapłanów. Nie było by tutaj dziś tak wiele młodych osób jeśli nie towarzyszyliby im kapłani i biskupi, którzy każdego dnia są z nimi. Dlatego też doceniam tę posługę, księża zasługują na nasze uznanie i przypomnę o wartości tej posługi podczas mszy św.

A jakie przesłanie zostawiłby Eminencja dla Polaków, dla młodzieży polskiej?

Polacy mają wspaniałą wielką historię wiary i cywilizacji, kultury, Chciałbym zaprosić Was, abyście nigdy o niej nie zapomnieli.

Dziękuję za rozmowę