Homilia ks. kard. Stanisława Dziwisza na rozpoczęcie Kongresu Międzynarodowej Akademii Bożego Miłosierdzia.

1. «Dziękujcie Panu, bo jest dobry, bo łaska Jego trwa na wieki» (Ps 118, 1). Słowa Psalmisty, które Kościół zwykle śpiewa w Pierwszą Niedzielę po Wielkanocy, cisną się dziś na usta, kiedy w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie uroczyście inaugurujemy Kongres Międzynarodowej Akademii Bożego Miłosierdzia. Jesteśmy tu zgromadzeni jak Apostołowie w Wieczerniku. Wsłuchujemy się w słowa Jezusa Miłosiernego, który przed ponad 80-ciu laty mówił w tym miejscu do Siostry Faustyny, przekazując jej Orędzie Miłosierdzia. Jest to proste orędzie wyrażające się w słowach: Jezu, ufam Tobie!
Przybywamy tu z różnych stron świata. Wszyscy czujemy się pociągnięci tym jednym wezwaniem: Jezu, ufam Tobie! Uświadamiamy sobie, że przyprowadził nas ten sam Jezus Miłosierny, który ukazywał się Siostrze Faustynie i przekazywał jej prawdę o miłosierdziu – o tym, że w Jego miłości miłosiernej nie ma granic; że jest ono nieskończone i nieodwołalne jak miłość Boga do człowieka mimo jego grzechów i słabości. Ten sam Jezus Miłosierny, mówi dziś do nas i wzywa nas do odwagi. Wzywa nas do tego, aby pójść do świata i nieść nadzieję, że jest dobro i miłość, że można kochać i służyć.

Rok temu do tego Sanktuarium przybyły tysiące młodych ludzi, którzy uczestniczyli w Światowych Dniach Młodzieży. Przybyli razem z Papieżem Franciszkiem, ze swoimi pasterzami, aby zaczerpnąć ze źródła miłosierdzia. Modlili się w tym miejscu, skąd orędzie miłosierdzia wyszło na cały świat. Modlili się tu, gdzie przychodził młody Karol Wojtyła w czasie II wojny światowej, by napełniać swoje serce nadzieją, że miłość zwycięża zło. Potem przybywał jako kapłan i biskup. Orędzie miłosierdzia zawarte w prostym akcie Jezu ufam Tobie! zabrał ze sobą na Stolicę Piotrową i zaniósł je aż na krańce świata.

2. Dziś razem ze św. Siostrą Faustyną, patrzymy na obraz Jezusa Miłosiernego i na dwa promienie światła wychodzące na cały świat. «Te dwa promienie — wyjaśnił jej pewnego dnia sam Jezus — oznaczają krew i wodę» (Dzienniczek, 299). Do nas Pan Jezus mówi dziś te same słowa, że z Jego boku wypłynęła Krew i Woda, które są znakiem nadziei dla świata. Krew, która wypłynęła z przebitego boku Zbawiciela (por. J 19, 34) przypomina nam Ofiarę Krzyża i dar Eucharystii, natomiast woda jest symbolem nie tylko chrztu, ale także daru Ducha Świętego (por. J 3, 5; 4, 14; 7, 37-39), który oświeca nasze umysły i serca, pokazując sposób, w jaki będziemy nieść miłosierdzie do świata.

Kontemplujemy tajemnicę Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, który objawia nam nieustannie tajemnicę Bożego Miłosierdzia. Chrystus mówi dziś do nas, jak kiedyś do św. Siostry Faustyny: „Powiedz, córko moja, że jestem miłością i miłosierdziem samym” (Dzienniczek, 1074). Miłosierdzie Boga rozlewa się na całą ludzkość poprzez sakramenty Kościoła. Miłosierdzie, jak pisał święty Jan Paweł II, jest «drugim imieniem» miłości (Dives in misericordia, n. 7), ukazującym jej najgłębszy aspekt, czyli bezgraniczną zdolność przebaczania.

Wierzymy, że Chrystus powierzył pokornej Siostrze swoje orędzie miłosierdzia, aby ona przekazała je światu. Bóg dał to orędzie w bardzo trudnym momencie dziejów świata – między pierwszą a drugą wojną światową – w czasach strasznych doświadczeń ludzkości, których symbolem stały się obozy koncentracyjne i gułagi. Pan Jezus powiedział do Siostry Faustyny: «Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego» (Dzienniczek, 300). Za sprawą św. Faustyny i św. Jana Pawła II to orędzie stało się znakiem nadziei dla ludzkości i jednocześnie – jak mówił Ojciec Święty w Roku Wielkiego Jubileuszu – pomostem do trzeciego tysiąclecia.

3. Dziś patrzymy również na szczególnego apostoła Bożego Miłosierdzia, jakim jest św. Jan Paweł II. Stanął on odważnie obok św. Siostry Faustyny i zaniósł orędzie miłosierdzia na krańce świata. Młody robotnik Solvayu Karol Wojtyła już w czasie II wojny światowej przychodził do kaplicy klasztornej w Łagiewnikach i modlił się przed obrazem Jezusa Miłosiernego. Jako Arcybiskup Krakowski rozpoczął proces beatyfikacyjny Siostry Faustyny. Jako Papież Jan Paweł II orędzie miłosierdzia uczynił centralnym punktem swojego nauczania. Naukę o Bożym Miłosierdziu wyłożył w Encyklice o Bogu bogatym w miłosierdzie. Kanonizując Siostrę Faustynę 30 kwietnia 2000 roku, ustanowił Święto Miłosierdzia, a podczas podróży apostolskiej do Ojczyzny 17 sierpnia 2002 roku zawierzył cały świat Bożemu Miłosierdziu.

Cytując słowa Dzienniczka św. Faustyny: „Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego”, św. Jan Paweł II przypomniał, że „światło Bożego Miłosierdzia, które Bóg zechciał niejako powierzyć światu na nowo poprzez charyzmat Siostry Faustyny, będzie rozjaśniało ludzkie drogi w trzecim tysiącleciu”.

4. Głoszenie orędzia Miłosierdzia Bożego, przypomnianego światu przez św. Faustynę i na nowo ukazanego w nauczaniu św. Jana Pawła II, kontynuuje dziś Ojciec Święty Franciszek, który dwa lata temu ogłosił Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, aby każdy człowiek mógł dotknąć tej wielkiej tajemnicy Boga i zanurzyć się w jego miłosierdziu. Papież Franciszek podkreślił, że Boże Miłosierdzie jest imieniem samego Boga. Jest obliczem, pod którym objawił się On w Starym Testamencie, a najpełniej w Jezusie Chrystusie. Dlatego Ojciec Święty zachęca nas, abyśmy to orędzie nieśli na krańce świata, szczególnie tam, gdzie człowiek cierpi z powodu biedy materialnej i duchowej.

Drodzy uczestnicy Kongresu! Tu, w Łagiewnikach, uczymy się wyobraźni miłosierdzia. Polega ona na umiejętności wczucia się w sytuację, w jakiej znajduje się człowiek, który potrzebuje pomocy. Odnalezienie się w sytuacji człowieka potrzebującego pomocy sprawia, że spieszymy z nią do niego tak, jakbyśmy sami czekali na pomoc. Jest to zawarte w przykazaniu miłości bliźniego jak siebie samego. Kto nie umie odnaleźć się w sytuacji potrzebującego pomocy, nie jest w stanie mu pomóc. Zawsze będzie to czynił jakby od zewnątrz, a niejednokrotnie zrezygnuje z udzielenia tej pomocy.

Razem ze św. Faustyną i ze św. Janem Pawłem II chcemy powtarzać te proste słowa: Jezu, ufamy Tobie! W tym duchu pragniemy zawierzać wszystkie sprawy Kościoła i świata Jezusowi Miłosiernemu. Jezu, ufamy Tobie! Amen.

Stanisław kard. Dziwisz