W niedzielę (17 listopada 2019 roku) w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach została odprawiona Msza święta w intencji uczestników Konferencji „Creatio continua II. Ekologia integralna i wyzwania antropocenu”. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił o. dr hab. Jerzy Brusiło OFM Conv z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Zgromadzonych na Eucharystii powitał ks. Zbigniew Bielas. Kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia powiedział: – Drodzy w Chrystusie, Siostry i Bracia! Bardzo serdecznie Was witam w Dniu Pańskim na Eucharystii, tu w Bazylice Bożego Miłosierdzia. W tym miejscu szczególnym, gdzie 17 lat temu Ojciec Święty Jan Paweł II zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu. W sposób szczególny witam uczestników Międzynarodowej Konferencji „Creatio continua”, poświęconej ekologii integralnej, która odbyła się w ostatnich dniach w Krakowie. Spotkali się tutaj najwybitniejsi współcześni europejscy publiczni intelektualiści, by wspólnie odpowiedzieć na ekologiczne, ekonomiczne i duchowe wyzwania naszych czasów, szukając inspiracji w chrześcijańskiej ekologii integralnej.

W homilii o. Jerzy Brusiło podkreślił, że uczestnicy konferencji przyszli na niedzielną Mszę św. z wieloma pytaniami, wątpliwościami, z troską o to, co się dzieje na świecie i co będzie dalej ze światem. – Przychodzimy dziś, po naszej konferencji i co słyszymy w dzisiejszej liturgii Słowa: „Oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia, ani gałązki” – tak mówi nam prorok Malachiasz, a dalej jeszcze czytamy w Ewangelii św. Łukasza: „Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”. Jakże to tak? Przypadek? Jak to, koniec świata zapowiadany przez proroków, to samo co samozagłada świata przez człowieka niszczącego ziemię, zatruwającego powietrze i zanieczyszczającego wodę, zabijającego żywe stworzenia. Czy o jest to samo? Może krakowski smog, miliony ton plastiku w wodzie i ziemia spalona pożarami w Amazonii to jest już koniec świata na miarę Dnia Sądu Bożego? – mówił.

Zdaniem franciszkanina, to nie jest przypadek, że w odpowiedzi na kryzys ekologiczny, kryzys człowieka, zagrożenia świata i przyszłości ludzkości Bóg odpowiada słowami, które zapowiadają koniec czasów, powtórne przyjście Chrystusa i sąd nad żywymi i umarłymi, sąd nad światem, sąd nad człowiekiem. Jak mówił, dziś przeżywamy swoisty koniec świata wywołany samozniszczeniem człowieka.

O. Brusiło wyjaśnił, że Bóg pozwala, aby koniec świata nastąpił z winy człowieka, który sam na siebie wydaje wyrok. Nie zmienia to jednak prawdy o czasie ostatecznego spełnienia świata w jego końcu wyznaczonym przez Boga, tylko On wie, kiedy to nastąpi.

– Czy musi to wszystko dopełnić się tak dramatycznie i ostatecznie jak widzimy po znakach tego świata, po skutkach, które pojawiają się tak mocno, niszcząco i nieodwracalnie w świecie istot żywych i na ziemi, pod bezwzględnym, złym i na ogromną skalę panowaniu człowieka. Na świecie toczą się potężne procesy niszczące i skutki do nas dojdą. (...) To jest sprawa dziś nas wszystkich. Dotyczy istotnych spraw wiary i stworzenia. Czy koniec świata nie może nastąpić w formie oddania ziemi Bogu Stwórcy, pięknego, niezniszczonego, uporządkowanego, rozwiniętego w sprawiedliwości i dobru świata wytworów człowieka, na chwałę Bożą, ku dumie człowieka, który pomnożył, polepszył i zagospodarował świat zgodnie z wolą Bożą? Można dziś sądzić, że przestroga o końcu tego świata z winy człowieka jest wezwaniem do nawrócenia, do takiej przemiany człowieka i jego działania we współczesnym świecie, aby w czasie wyznaczonym przez Boga, wobec zła i śmierci jakie nieustannie daje człowiek światu, w dziele odkupienia przez Jezusa Chrystusa stanąć na sądzie jako „ci, czczący imię Boga” dla których, „wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach” - powiedział kaznodzieja i dodał, że kluczem do odwrócenia kryzysu środowiska naturalnego, ocieplenia klimatu, zatrzymania zniszczenia powietrza, ziemi i wody jest przemiana serca człowieka oraz nawrócenie na drogę Bożą oraz Jego przykazań, życie w sprawiedliwości i łasce.

Kaznodzieja przytoczył zdanie Ojca Świętego Franciszka z encykliki „Laudato si”:

„Po pierwsze, wdzięczność i bezinteresowność w uznaniu, że świat jest darem otrzymanym z miłości Ojca (…) Dalej – miłującą świadomość, że nie jesteśmy odłączeni od innych stworzeń, tworząc z innymi istotami wszechświata wspaniałą powszechną komunię. (…) Ponadto, nawrócenie ekologiczne, rozwijając szczególne zdolności, jakimi Bóg obdarzył każdą osobę wierzącą, prowadzi ją do rozwijania swojej kreatywności i entuzjazmu, aby rozwiązać dramaty świata, ofiarując siebie Bogu jako «ofiarę żywą, świętą i Bogu przyjemną» (Rz 12, 1)” [LS 220].

Kończąc homilię franciszkanin powiedział: – Prośmy Boga Wszechmogącego, który jeden wie, kiedy mają się dopełnić dni tego świata, w czasie tej Mszy św. i codziennej w modlitwie ,o dzieła, które zamierzamy jako odpowiedzialni, troszczący się o świat stworzony ludzie ducha Laudato si, aby pomógł nam nawrócić serce nie tylko grzesznika w powszechnym, znanym znaczeniu ale i niszczyciela przyrody, szkodnika ziemi, powietrza i wody, człowieka pysznego i czyniącego nieprawość w znaczeniu ekologicznym. Módlmy się, aby gdy „nadejdzie dzień palący jak piec, (…) i nie pozostanie ani korzeń, ani gałązka”, dla nas, „czczących imię Boga, wzeszło słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach”. (Ml 3, 19-20a).

Konferencja Creatio Continua została zorganizowana na zamówienie Caritas Polska przez Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie oraz Światowy Ruch Katolików na rzecz Środowiska. Odbyła się w ramach projektu „Ekologia integralna encykliki Laudato si’ w działaniu wspólnot Caritas i społeczności lokalnych”.