Pomimo niesprzyjających warunków pogodowych co najmniej 50 tys. osób modliło się w krakowskich Łagiewnikach w Niedzielę Bożego Miłosierdzia. Wśród nich byli pielgrzymi ze Słowacji, Filipin, Indii, Kanady, USA, Irlandii, Wielkiej Brytanii i Włoch, a także Argentyny i Brazylii.

Obchody Niedzieli Bożego Miłosierdzia w łagiewnickim Sanktuarium rozpoczęły się nocnym czuwaniem w sobotę wieczorem. Było ono połączone z Wieczorem Jana Pawła II, tradycyjnie odbywającym się w pierwszą sobotę miesiąca. Główne obchody Niedzieli Bożego Miłosierdzia, pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza, odbyły się w Bazylice o godz. 10.00. „Nie można budować szczęśliwej przyszłości społeczeństwa na ludzkiej biedzie, na krzywdzie człowieka, na cierpieniu brata” – mówił metropolita krakowski. „Ludziom kierującym się duchem katolickiej etyki społecznej nie może być obojętny los tych, którzy pozostają bez pracy, żyją w coraz większym ubóstwie, bez perspektyw poprawy swojego losu i losu swoich dzieci. Nie może być obcy nam los wielu polskich rodzin, zwłaszcza wielodzietnych, wielu bezrobotnych i osób w podeszłym wieku” –podkreślał. Zaznaczył, że dziś z łagiewnickiego Sanktuarium płynie szczególne przesłanie dla całej ojczyzny. „Przestań się lękać, Polsko! Zaufaj Bogu, który jest bogaty w miłosierdzie!” – wzywał metropolita krakowski.

Centralne w tym dniu nabożeństwo – modlitwę w Godzinie Miłosierdzia o godz. 15.00 odprawił kustosz łagiewnickiego Sanktuarium bp Jan Zając. Modlitwa rozpoczęła się procesyjnym wniesieniem Najświętszego Sakramentu z Kaplicy Wieczystej Adoracji do Bazyliki Bożego Miłosierdzia. Nabożeństwo odprawiane było w języku polskim, włoskim, hiszpańskim, niemieckim, angielskim i słowackim. Zebrani w świątyni składali uroczyste wyznanie wiary w Chrystusa, który na krzyżu odkupił wszystkich ludzi. Dziękowali za łaskę wiary, która jest, jak podkreślał bp Jan Zając, „głęboką i osobistą relacją z Bogiem”, na co kładzie nacisk obchodzony właśnie w Kościele Rok Wiary. Słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego wierni modlili się za cały Kościół i świat, o pokój i miłosierdzie dla potrzebujących, za Ojca Świętego i kapłanów, za chorych i cierpiących, ludzi pogrążonych w nałogach, rodziny, młodzież i osoby starsze, za owoce peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego w parafiach Archidiecezji Krakowskiej.

Wieczornej Mszy św. przewodniczył emerytowany metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski, który doprowadził do rozbudowy łagiewnickiego Sanktuarium i dla którego to miejsce zawsze było szczególnie drogie.  Homilię wygłosił ks. prałat Robert Tyrała, który był koordynatorem II Światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia odbywającego się dwa lata temu w Łagiewnikach. Kaznodzieja podkreślał, że miłosierdzie Boga nadaje nową perspektywę w życiu każdego człowieka, bo budzi nadzieję i daje pokój serca. Ks. Tyrała zauważył, że źródłem nadziei i wewnętrznego pokoju jest orędzie o Bożym Miłosierdziu. „Chcemy odnowić w sobie gotowość do bycia apostołami miłosierdzia, apostołami nadziei, której tak bardzo potrzebuje świat” – mówił. „Oto jest nasze zadanie: rozniecanie iskry wiary i nadziei w codziennym życiu, w domu, w pracy, w gronie przyjaciół i przypadkowo spotkanych ludzi. Niech to będzie zobowiązanie z dzisiejszego święta: rozniecajmy w sobie iskrę Bożej łaski poprzez ufność, poprzez dzieła miłosierdzia. Nie męczmy się nigdy sięganiem po miłosierdzie Boga, zachęcajmy się do tego wzajemnie!” – apelował.

W ciągu całego dnia do dyspozycji pielgrzymów było 90 spowiadających kapłanów. Podczas uroczystości ogłoszono zbiórkę na budowę organów piszczałkowych w łagiewnickiej Bazylice. Pieniądze zbierane były do puszek oraz w specjalnie wyznaczonych punktach na terenie Sanktuarium. W tym roku po raz pierwszy Niedziela Bożego Miłosierdzia jest połączona z Tygodniem Miłosierdzia. Wierni zgromadzeni w Łagiewnikach dziękowali za nowego papieża Franciszka, owoce trwającej w parafiach krakowskich peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny i bł. Jana Pawła II, a także za jubileusz 150-lecia powstania Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Polsce.

Magdalena Dobrzyniak