„Poszerzyć granice racjonalności – to państwa zadanie na katechezie. Pokazać, że racjonalne nie jest tylko to, co dotykalne i mierzalne” – mówił do nauczycieli religii ks. dr hab. Robert Woźniak w czasie trwających w Krakowie Archidiecezjalnych Dni Katechetycznych.

Archidiecezjalne Dni Katechetyczne odbywają się w dniach 29-30 sierpnia 2013. W auli Jana Pawła II przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach gromadzili się kapłani, siostry zakonne i świeccy katechizujący w szkołach wszystkich szczebli na terenie archidiecezji krakowskiej.

Dla katechetów zaplanowano m.in. warsztaty „Sposoby na szkolne lęki, gniew i agresję” prowadzone przez Barbarę Podgórską (trener, psycholog, biolog) oraz wykład ks. dra hab. Roberta Woźniaka „Chrześcijaństwo a lęk”.

Wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie na początku swojego wystąpienia zaznaczył, że lęk nie pochodzi od Boga i nie wolno go mylić z bojaźnią Bożą. „Bojaźń Boża to coś wyzwalającego, motywującego, dopingującego do pracy, do rozwoju życia duchowego, w ogóle do rozwoju życia we wszystkich jego wymiarach. Lęk jest natomiast czymś blokującym – w kontakcie z Bogiem, ze wspólnotą, z sobą samym” – mówił ks. Woźniak.

Kapłan przypomniał, że chrześcijaństwo mówi o lęku przez biblijną historię grzechu a kłamstwo z raju jest praźródłem dzisiejszego lęku, któremu tamę stawia Chrystus – Dobra Nowina jest związana z wezwaniem „Nie bójcie się!”.

Odwołując się do diagnozy współczesnej kultury i religijności przeprowadzonej przez Benedykta XVI ks. Woźniak zwrócił uwagę na coraz częstsze „wynaturzone formy religijności”, które biorą się z rozdzielenia tego, co religijne i tego, co rozumne. Wg papieża istota chrześcijaństwa znajduje się w związku między wiarą a racjonalnością. Religia, która marginalizuje rozum prowadzi do zabobonu albo fundamentalizmu. „Poszerzyć granice racjonalności – to państwa zadanie na katechezie – pokazać, że racjonalne nie jest tylko to, co dotykalne i mierzalne. To co niewidzialne, duchowe, związane z wiarą również jest racjonalne. Kto traci wiarę – traci rozum. Kto traci rozum – traci wiarę” – przekonywał ks. Woźniak.

Wg kapłana wyzwaniem dla katechetów jest zmierzenie się ze współczesnymi lękami, które rodzą się z religijności okaleczonej, pozbawionej racjonalności, ale także tej religijności, która stara się być wyłącznie racjonalna. „Tylko człowiek, który wierzy może zrozumieć. Służycie wierze wtedy, kiedy służycie rozumowi” – mówił do katechetów ks. Woźniak.

Kapłan stwierdził, że dzisiaj katecheci i duszpasterze mają pokusę pójścia na skróty – chcieliby widzieć owoce tego, co robią, dlatego przyspieszają rozwój człowieka; owocność duszpasterstwa chcą mierzyć frekwencją na nabożeństwach. „Duszpasterstwo przynoszące prawdziwą radość, to jest duszpasterstwo zatroskania o rozumność i wolność, a to jest proces wymagający wielkiej cierpliwości i samozaparcia” – przekonywał.

Wykładowca poradził także katechetom, żeby byli zaznajomieni z treściami, które uczniowie poznają na innych lekcjach, zwłaszcza z przedmiotów przyrodniczych. Przestrzegł przed skłócaniem wiary z naukowymi faktami. „Podkopywanie obrazu świata wyniesionego z innych lekcji jest druzgocące dla wiary. Wtedy młody człowiek zaczyna żyć w dwóch światach. Zastanawia się, który z nich jest prawdziwy – świat religii, czy ten, o którym mówi biolog, fizyk czy chemik. Nie jest prawdą, że to są dwa różne światy – to jest jeden świat doświadczenia ludzkiego. Zadaniem katechety i duszpasterza jest pogodzenie tych światów” – mówił ks. Woźniak i zachęcał do refleksji, jak wobec tych faktów przekazywać prawdy wiary.

Tradycyjnie Archidiecezjalne Dni Katechetyczne odbywają się tuż przed rozpoczęciem roku katechetycznego. W archidiecezji krakowskiej pracuje 1441 katechetów – 642 księży, 200 sióstr zakonnych i 599 świeckich.

Źródło: Niedziela