Zakochaj się w Jezusie Chrystusie. Jeśli się zakochasz w Jezusie Chrystusie, sukces murowany, spotkanie z Bogiem gwarantowane, a życie szczęśliwe – mówił w homilii ks. Zygmunt Kosowski, prezes Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, który przewodniczył Mszy św. w Bazylice Bożego Miłosierdzia o godz. 18:00.

Już na początku homilii kapłan postawił pytanie: - Bracia i Siostry czy jesteście dziś szczęśliwi? 
Na pytanie kaznodziei wierni odpowiedzieli oklaskami. Wówczas ks. Kosowski zaproponował zebranym w świątyni, by w dniu, kiedy jesteśmy dumni jako Polacy, jako chrześcijanie, i jako uczniowie Jezusa Chrystusa, spojrzeli na obraz Pana Jezusa Miłosiernego. – Przed każdym z nas staje dziś Jezus Zmartwychwstały, pokazuje ręce i nogi i mówi: „Nie bój się, nie lękaj się! Mimo że problemy może nie ustąpią, łatwiej ci będzie wejść w życie, w zwyczajną jego prozę. Wtedy warto pamiętać o spotkaniu twarzą w twarz z Jezusem Chrystusem – mówił prezes Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
Ks. Kosowski podkreślił, że dziś w to wielkie święto, gdy w gościnie z nami są apostołowie Bożego Miłosierdzia: św. s. Faustyna oraz św. Jan Paweł II, warto o tym pamiętać, by czerpać z tego nadzieję, ukojenie i siłę.
Kaznodzieja przywołując postać niewiernego Tomasza powiedział, że posłuszeństwo to podstawa ewangelicznego życia. - Niewierny Tomasz tego nas właśnie uczy – jest posłuszny Panu Bogu i to posłuszeństwo realizuje w sposób doskonały – podkreślił kapłan i wyjaśnił, że kiedy Tomasz usłyszał słowa „Nie bądź niedowiarkiem, ale wierzącym”, zaczął się modlić: „Pan mój i Bóg mój”. - W relacjach z Bogiem chodzi właśnie o posłuszeństwo. Trzeba więc każdego dnia pytać Pana Boga, jaki ma plan wobec mnie, bo On wie co jest dla nas najlepsze – zaznaczył kaznodzieja. 

Ks. Kosowski przywołał jeszcze jeden aspekt Wieczernika. – Bóg w Wieczerniku mówi każdemu z nas, że kocha nas do szaleństwa i za każdego człowieka oddał życie. – Postawmy sobie dziś pytanie: „Kiedy powiedziałem ostatni raz drugiemu człowiekowi: kocham Cię. Kiedy powiedziałem małżonce, mężowi, dzieciom: Kocham was. My czasami wstydzimy się okazywać takie uczucia, a one są tak ważne, żeby była między nami jedność. Tę jedność możemy zbudować jedynie na fundamencie, jakim jest Chrystus – nauczał ks. Kosowski.

Na koniec kaznodzieja przypomniał, że być miłosiernym to znaczy kochać i zacytował modlitwę Matki Teresy z Kalkuty.

mp