O godzinie 15-tej uczestnicy IV Międzynarodowego Kongresu Apostołów Bożego Miłosierdzia zebrali się w Bazylice na Godzinie Miłosierdzia. Koronka do Bożego Miłosierdzia odmawiana była w kilku językach. Modlono się m.in. w intencjach Ojca Świętego, o pokój na świecie, a szczególnie na Ukrainie i w Syrii, a także w intencji IV Międzynarodowego Kongresu Apostołów Bożego Miłosierdzia.

Po modlitwie w Auli św. Jana Pawła II wykład „Chrześcijańskie miłosierdzie w ujęciu św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II” przedstawiła s. Elżbieta Siepak ZMBM. W wykładzie zostały ukazane różne spojrzenia na miłosierdzie. S. Siepak podkreśliła, że św. Siostra Faustyna i św. Jan Paweł II podchodzili do sprawy miłosierdzia w spojrzeniu personalistycznym. - W kontekście tych wielu spojrzeń na chrześcijańskie miłosierdzie, jego negacji oraz jej skutków w postaci fałszywych pojęć, mylących miłosierdzie z pobłażliwością, z litością, z przekreśleniem sprawiedliwości, filantropią czy naturalną dobroczynnością, Pan Bóg przez św. Siostrę Faustynę i św. Jana Pawła II ukazał piękno i bogactwo chrześcijańskiego miłosierdzia. Wnoszą oni bowiem do historii Kościoła nowe spojrzenie na miłosierdzie w relacjach międzyludzkich, wypływające z głębokiej kontemplacji tajemnicy miłosierdzia Bożego. Teologowie nazwali je personalistycznym, gdyż w centrum aktu miłosierdzia postawiony jest człowiek z jego niezbywalną godnością, a dopiero potem jego potrzeby. Cechuje je nadto ścisły związek z tajemnicą miłosierdzia Bożego, która dla ludzkiego miłosierdzia jest źródłem, wzorem i motywem oraz głęboka świadomość relacji dwustronnej w akcie miłosierdzia. W tym spojrzeniu na miłosierdzie nie chodzi o sporadyczne akty dobroci wobec innych, ale o styl życia chrześcijańskiego – mówiła.

Siostra Siepak przypomniała, że św. Siostra Faustyna i św. Jan Paweł II kształtowali swoje spojrzenie na miłosierdzie w relacjach międzyludzkich w Jezusowej szkole miłosierdzia .- Stawali się najpierw świadkami miłosiernej miłości Boga do człowieka, którą dostrzegali w dziejach zbawienia i swoim życiu, by potem – mówiąc językiem św. Faustyny – odbić ją we własnym sercu i czynie - mówiła.

Wykładowczyni podkreśliła, że zarówno św. s. Faustyna jak i Jan Paweł II proponują oni współczesnemu światu styl życia głęboko ewangeliczny i zarazem uniwersalny, możliwy do zastosowania w każdym powołaniu, stanie i okolicznościach życia. - Każdy więc może spełniać akty miłosierdzia, nawet człowiek najbiedniejszy: jeśli nie może czynem, to słowem, ale jeśli nie może ani czynem, ani słowem, to zawsze może modlitwą. I w ten sposób przemienia swoje życie, staje się żywym obrazem Jezusa Miłosiernego – zakończyła s. Elżbieta Siepak.

mp