W sobotę – 2 czerwca 2018 roku – do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przybyli wierni Kościoła greckokatolickiego ze Słowacji na swoją doroczną pielgrzymkę. Centralnym punktem wydarzenia była uroczysta Eucharystia w liturgii archijerejskiej, której przewodniczył metropolita preszowski abp Jan Babjak SJ. Po Godzinie Miłosierdzia do zgromadzonych w świątyni wiernych, swoje słowo skierował metropolita krakowski – ks. abp Marek Jędraszewski.

IX Metropolitalna Pielgrzymka Grekokatolików ze Słowacji zgromadziła kilka tysięcy wiernych.

Spotkanie rozpoczęła modlitwa w intencji rodzin. Centralnym punktem pielgrzymki było nabożeństwo sprawowane w liturgii archijerejskiej. Homilię wygłosił abp Jan Martyniak, emerytowany metropolita przemysko-warszawski. Kaznodzieja mówił, że już w Starym Testamencie Bóg posyłał proroków, którzy ukazywali Boże miłosierdzie. - Bóg nie ma początku, ani końca. A kto wsłuchuje się w Boga będzie żył wiecznie – mówił arcybiskup.

Abp Jan Martyniak nawiązał do postaci św. Faustyny. Zaznaczył, że Bóg posłał ją do ludzi po to, aby poprzez nią powiedzieć, że chce ich wszystkich przyjąć do swojego miłosiernego serca. - Bóg posłał św. Faustynę do tych ludzi zaniedbanych, ubogich i biednych. Każdy człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boże, dlatego wszyscy musimy podchodzić do potrzebujących z miłosierdziem – mówił i dodawał, że bardzo ważna jest droga do świętości, którą powinien iść każdy współczesny człowiek.Kaznodzieja ubolewał, że obecnie jest wiele rodzin, w których nie szanuje się życia, dochodzi do aborcji, a w parlamentach powstają ustawy promujące ateizm. Jak mówił, w takich sytuacjach Bóg daje wierzącym moc i siłę do tego, aby móc się temu przeciwstawiać.- Codziennie, małymi krokami musimy zbliżać się do miłosierdzia, aby nie panowała nienawiść, ale Boże miłosierdzie, którego tak wszyscy potrzebujemy – zaznaczył abp Martyniak.

Kaznodzieja z całą mocą podkreślał, że bez Bożego miłosierdzia świat się zagubi. Nie może zwlekać, ale iść drogą miłosierdzia, ponieważ tylko w ten sposób współczesne rodziny mogą przetrwać.

Kończąc homilię, abp Martyniak zaapelował do wiernych, aby w codziennym życiu szukali Bożego miłosierdzia.

Uczestnicy pielgrzymki o godz. 15 wspólnie modlili się w Godzinie Miłosierdzia. Przybył do nich ks. abp Marek Jędraszewski i skierował do nich swoje słowa. Przypomniał moment przebicia serca Pana Jezusa na krzyżu, kiedy to wypłynęła z niego krew i woda - zdroje Bożego miłosierdzia. - Do tych źródeł dążą chrześcijanie już prawie 2000 lat. To sprawiło, że także i wy, moi drodzy, na czele z waszym czcigodnym księdzem arcybiskupem, przybyliście tutaj, aby modlić się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – powiedział.

Abp Jędraszewski podziękował wiernym za spotkanie i wspólną modlitwę, od której niejednokrotnie zależały losy świata i poszczególnych jednostek. Zaprosił także wszystkich zebranych na pielgrzymkę w przyszłym roku i życzył bezpiecznego powrotu do domu. Metropolita krakowski zapewnił pielgrzymów o codziennej modlitewnej pamięci.

mp