Miłosierdzie Boże jest bez granic

Ks. prał. Tadeusz Aleksandrowicz, kustosz Sanktuarium Opatrzności Bożej w Warszawie przewodniczył w niedzielę (21 czerwca 2020 roku) porannej Mszy świętej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

W homilii ks. Aleksandrowicz mówił o tym, że Słowo Boże jest nam dawane zawsze tu i teraz. Zapewniał, że każdy fragment Pisma Świętego, który czytamy, jest nam dany byśmy rozważali go po to, aby pomnożyć dar, który Pan Bóg chce nam dać.

Kaznodzieja podkreślał, że to słowo trzeba przyjąć jako swoje, by „nie przeleciało” przez nasze serca.

Kustosz Sanktuarium Opatrzności Bożej zaznaczał, że Pan w swym słowie przychodzi z wielką łaskawością, pomimo naszego grzechu. - W ten sposób łaska Boża jest nieustannie obficie rozlewana – mówił.

Ks. Aleksandrowicz zapewniał, że cierpienie nie jest karą za grzechy. Mówił, że wielu świętych, błogosławionych, Sług Bożych dobrowolnie zgadzało się na nie.

Zachęcał do praktykowanie Pierwszych Piątków Miesiąca i Pierwszych Sobót Miesiąca, by wynagradzać Panu Jezusowi i Matce Bożej za zło.

- Pan Jezus woła do nas, byśmy pomogli Mu zbawić świat – powiedział.

Kończąc homilię kapłan podkreślił, że Pan Jezus chce rozdawać łaski i jest to dla Niego wielkim bólem, że nie ma komu ich dać, bo ludzie zamykają się na Boże działanie. - Nie ustawajmy w tym, żebyśmy wierzyli w to, że On zawsze się o nas troszczy. Pamiętajmy: Miłosierdzie Boże jest bez granic.

Małgorzata Pabis