W Kaplicy Klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach miały dziś (25 lipca 2020 roku) miejsce prymicje biskupie nuncjusza apostolskiego w Ghanie abp. Henryka Jagodzińskiego.

W homilii kard. Stanisław Dziwisz przypomniał, że tydzień temu ks. Henryk Jagodziński, mianowany przez Ojca Świętego Franciszka Nuncjuszem Apostolskim w Ghanie, przyjął święcenia biskupie w kieleckiej katedrze – w swojej diecezji, która zrodziła go do Chrystusowego kapłaństwa. - Pragnieniem serca nowego Biskupa było, aby przed podjęciem papieskiej misji na Czarnym Lądzie odprawić Mszę świętą w łagiewnickim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – ujawnił kaznodzieja i dodał: - Cieszmy się, że razem z ks. Arcybiskupem Henrykiem możemy dzisiaj sprawować Najświętszą Ofiarę w tej niezwykłej świątyni. To w tym miejscu, na tej ziemi, została przed laty przypomniana dobitnie prawda o Bogu „bogatym w miłosierdzie”. Wiemy, że orędzie świętej Siostry Faustyny podjął i rozpowszechnił w całym Kościele równie wielki apostoł Bożego Miłosierdzia – św. Jan Paweł II. To on, w tym Sanktuarium, osiemnaście lat temu, zawierzył cały nasz niespokojny świat Bożemu Miłosierdziu. Jesteśmy więc tu niejako u źródeł naszej nadziei i z tym większą wiarą możemy powtarzać tutaj słowa: Jezu, ufam Tobie!

Kard. Dziwisz zauważył, że ksiądz Henryk Jagodziński rozpoczął kapłańską służbę dwadzieścia pięć lat temu, a następnie, po kilku latach przygotowania i studiów na rzymskim Uniwersytecie Santa Croce i w Papieskiej Akademii Kościelnej, podjął odpowiedzialną pracę w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej. - Kolejno pracował w Nuncjaturach na Białorusi i w Chorwacji, następnie w watykańskim Sekretariacie Stanu, i ponownie w Nuncjaturach Apostolskich w Indiach i w końcu w Bośni i Hercegowinie oraz Czarnogórze, gdzie 3 maja br., a więc w uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, zastała go papieska nominacja na Nuncjusza Apostolskiego w Ghanie – wyliczał.

Jak mówił Kardynał, afrykański kraj, który dla wielu wydaje się egzotyczny i z pewnością nim jest, dla Arcybiskupa Henryka staje się misją i wyzwaniem. - Jako Nuncjusz Apostolski ma reprezentować Ojca Świętego wobec Kościoła lokalnego, a także wobec władz państwowych i publicznych. Ma więc być niejako pomostem między Następcą św. Piotra i krajem, gdzie również zakorzenił się Kościół katolicki sto czterdzieści lat temu. Stanowi on obecnie niewielką, kilkunastoprocentową cząstkę całej społeczności afrykańskiego kraju, ale cząstkę bardzo żywą, dynamiczną, zasługująca na szczególną troskę Stolicy Apostolskiej – podkreślił.

Kaznodzieja wspominał, że św. Jan Paweł II odwiedził Ghanę od 8 do 10 maja 1980 roku, a więc w drugim roku pontyfikatu, podczas swojej pierwszej podróży na kontynent afrykański i w ramach stulecia ewangelizacji tego kraju. - Odwiedził wtedy także Zair, Kongo, Kenię, Górną Woltę i Wybrzeże Kości Słoniowej. Pamiętam, z jakim entuzjazmem witała Ojca Świętego ludność stolicy Ghany – Akry, a także miasta Kumasi. Jan Paweł II między innymi podkreślał wtedy rolę katolików w głoszeniu Chrystusa i Jego Ewangelii. Apelował, aby w każdej ludzkiej działalności podejmowano „wysiłki na rzecz stworzenia takiego społeczeństwa, w którym godność każdej osoby jest szanowana, a równość, sprawiedliwość i wolność – są respektowane i popierane” - mówił.

Na koniec homilii kard. Dziwisz zwrócił się do Arcybiskupa. - Jako zawołanie biskupie wybrałeś słowa z Psalmu 19: In fines orbis – „Aż po krańce świata”. W tym Psalmie cały wszechświat, całe stworzenie głosi chwałę Boga aż po krańce świata. W to wielkie dzieło wpisuje się także twoje życie i twoja posługa apostolska, której nie chcesz stawiać granic. Istotnym rysem Chrystusowego Kościoła – jednego, świętego, powszechnego i apostolskiego – jest otwarcie się na każdego człowieka, pragnienie głoszenia wszystkim ludziom Dobrej Nowiny. Odchodzący do nieba Jezus przekazał swoim uczniom zadanie: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15). Taką uniwersalną misję pełnił św. Jan Paweł II, który z Chrystusową Ewangelią docierał do najbardziej odległych zakątków świata. To on również od dnia swego wyboru na Stolicę św. Piotra jeszcze bardziej otworzył swoich rodaków na rzeczywistość Kościoła powszechnego. W twoim herbie biskupim, księże Arcybiskupie Henryku, tło stanowią dwa kolory – biały i czerwony. Jak sam wyjaśniasz, to symbole krwi i wody, które wypłynęły z przebitego Serca Jezusa. Te kolory widnieją na obrazie Jezusa Miłosiernego, przy którym dzisiaj sprawujesz swoje biskupie „prymicje”. Obok krzyża świętokrzyskiego, przypominającego o twoich korzeniach, widzimy w twoim herbie również złotą różę – symbol Maryi, Matki Chrystusa. Ona również będzie cię wspierać w twojej niełatwej posłudze. Dzisiaj modlimy się z tobą i zanosimy modlitwy do Miłosiernego Pana, by On sam był dla ciebie ostoją i mocą, światłem i nadzieją w obliczu wszystkich wyzwań, jakie na ciebie czekają. Niech cię wspiera orędownictwo Matki Bożej. Niech cię wspiera także wstawiennictwo św. Siostry Faustyny i św. Papieża Jana Pawła II. A więc – w imię Boże!

Małgorzata Pabis